Mama

ODDAM SYNA W DOBRE RĘCE

By on 11 maja 2017
DSC_0170

Jeśli mam być szczera marzę o tym regularnie. Serio! Marzę by się Jana pozbyć. Moje myśli oscylują wtedy wokół rzeczy niedorzecznych czyli takich z pogranicza prawa, albo nawet gorszych. Dla przykładu: mam ochotę zamknąć Jaśka w szafie, a drzwi od niej zaklajstrować taśmą. Albo uciec lub przynajmniej schować się w pokoju i udawać , że mnie nie ma albo że nie słyszę.

Continue Reading

Mama

NIE MA, NO NIE MA ZADANIA BARDZIEJ ODPOWIEDZIALNEGO!

By on 5 kwietnia 2017
spacer

Ten post muszę zacząć od NIESTETY. Bo niestety wciąż się nie docenia pracy kobiet – tych zamkniętych w domu. Wciąż się nie docenia pracy matek! Jedni, wyzywają Nas od leni. Drudzy, od frustratek. Bo wiadomo, jak kobieta jest zamknięta w domu to na pewno… Leży. Jak nie pachnie, to ogląda. A frustratka? Sama powiedz, kto by załamany nie był! Matka jawi się w kompleksach, nie umyta i nie uczesana.

Continue Reading

Mama

Matka polka i jej niedzieciata koleżanka

By on 23 stycznia 2017
SONY DSC

Niedzieciata zapytała mnie ostatnio o samopoczucie. Pewnie pomyślałaś, że to miłe – rzeczywiście, matkę o nastrój pyta się dość rzadko. W ciąży średnia pytań o stan zdrowia jest przytłaczająca. A im bliżej rozwiązania tym jest gorzej – czytaj intensywnej. W pewnym momencie dochodzi do tego, że przestajesz na pytania reagować – odpowiadasz na co drugi telefon i co trzeci sms.

Continue Reading

Mama

Matka rodzi się w bólach

By on 9 stycznia 2017
Jan

Poród boli, ale wiesz co? Nie ma co się nad nim rozwodzić. Serio. To ten rodzaj bólu, który jest niedopisania, ale za to jest do przejścia. I do zapomnienia. Cały proces zamyka się w jednym dniu i nie trwa ani minuty dłużej. Prawdziwa rewolucja zaczyna się później. Rodzi się matka…

Continue Reading

Mama

Jakość życia mojego dziecka nie zależy od koloru prześcieradła

By on 20 lipca 2016
mama

Kiedy do mnie dotarło, że za chwilę w Naszym domu pojawi się dziecko przyznam, że zaczęłam panikować. Ale tylko trochę, bo nie wpadłam w szał zakupów i nie zawaliłam mieszkania kartonami. Niewinnie przeglądałam internetowe listy must have, wertowałam poradniki  i zapisywałam. Dopiero teraz – czyli już pod koniec ciąży – zdałam sobie sprawę z jednej rzeczy.

Continue Reading

Mama

Dlaczego ciężarnej wcale nie jest łatwo?

By on 6 lipca 2016
autobus

Dawno, dawno temu (a przynajmniej dziesięć kilo wcześniej) usłyszałam piękne słowa. Słowa o kolejce, w której stać nie będzie trzeba – bo zawsze znajdzie się ktoś, kto ciężarną przepuści i w najbardziej zatłoczonym busie miejsca ustąpi. Ktoś – kto życzliwym okiem na ciążowy brzuszek spojrzy.

Continue Reading

Mama

Właściwy moment

By on 21 czerwca 2016
Dzieciństwo

Kiedy dzieliłam się ze światem wiadomością o ślubie, większość osób reagowała podobnie. Po chwili zachwytu, wylewano wiadro uwag. I tak słyszałam, że w końcu nadciągną czarne chmury. A jak lunie, utonę w skarpetkach. Piewcy wolności bąkali, że coś tracę. Oczywiście bezpowrotnie. Dlatego kiedy nadszedł czas informowania o ciąży na litościwe spojrzenia byłam już przygotowana.

Ciąża? Już? Naprawdę?!

Continue Reading