Mama

O tym jak trudne było macierzyństwo i dlaczego boję się… Drugiego!

26 lipca 2018
SONY DSC

Czasem zastanawiam się czy to co mówią o drugim dziecku jest prawdą. Czy prawdą jest to, że człowiek mniej się stresuje, martwi i w ogóle lepiej to wszystko ogarnia? Bo jeśli mam być z Tobą szczera to ten właśnie strach i niepewność tak bardzo mnie hamują…

Nie przejmuje się: multi bałaganem, regularnym brakiem obiadu, stertami prania, niewymytym oknem, nieodkurzoną podłogą. Olewam rozsypaną kaszę. Mam gdzieś: nie ogolone nogi, tłuste włosy, nienabalsamowane ciało. Umiem przeżyć bez peelingu ewentualnie maseczki. I wytrzymam pięcio minutowy prysznic, ale…

Nie chce znów przeżywać strachu! Mój Boże, jak ja się cholernie bałam. Wszystkiego. Dosłownie WSZYSTKIEGO. Pamiętam sen przy zapalonym świetle, przystawianie do usteczek ucha, dotykanie klatki, chuchanie i dmuchanie. Pamiętam telefony do pediatry, do położnej, mamy. Pamiętam jak się bałam dotknąć, przewinąć… Kurde, nawet odbić! I pamiętam niemoc. Te dłużące się godziny. Minuty. Sekundy. Ten nieutulony płacz i… Czerwoną buzie.

Pamiętam wyczerpanie. To psychiczne. Pamiętam noc w czasie, której nie umiałam się podnieść. Podnieść! Pamiętam jak ryczałam w kiblu. Na brudnej podłodze. Pamiętam jak nie miałam siły na umycie zębów. Matko, głupich zębów! I pamiętam myśli, które mnie bolały. Rozumiesz? Bolały!

Nie jestem dobrą matką, ja się nie nadaję, ja nie umiem, nie rozumiem, nie chce. To nie dla mnie!

I nie wiem czy będę w stanie to… PRZEŻYĆ. Po raz drugi. Bez uszczerbku. Na duchowym zdrowiu.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,

zdj