Mama

Nie jestem pewna czy dożyję chwili, w której biorąc na kolana jedno nie będę czuła, że zawodzę drugie…

15 marca 2021
0930E0EA-3607-4508-9059-086537A311B9

Bycie mamą dwójki – nie wiem czy kiedykolwiek się tego nauczę. Nie mam pojęcia czy przyjdzie taki dzień w którym nie będę miała wyrzutów sumienia. Dzień, w którym nie będę się zastanawiać które przytulić najpierw. Nie jestem pewna czy dożyje chwili, w której biorąc na kolana jedno nie będę czuła, że zawodzę drugie…

Bycie mamą dwójki jeszcze jest dla mnie trudne. Czego w tym nie lubię? Konieczności wyboru – dzisiaj usypiam młodsze albo czytam starszemu.

Jeśli spodziewasz się drugiego dziecka i masz obawy czy je pokochasz równie mocno jak pierwsze to mogę Cię uspokoić – dasz. To jest cholernie proste, ale… Kochanie dwójki dzieci generuje problemy. Wyobraź sobie chorobę…

Nie będziesz w stanie przytulać, głaskać, nosić na rękach i całować dwójki dzieci jednocześnie. Zawsze ktoś będzie czekał. Na Ciebie.

Ile razy pękało mi serce? W pierwszych tygodniach kilka razy dziennie. DZIENNIE! Bo Jan nie mógł już z Nami spać. Bo przed porodem czytałam mu książki, układałam puzzle, bawiłam się z nim autkami. Karmienie piersią, zmienianie pieluch, usypianie Kuby – uszczupliło Nasz czas. Zabrało go.

Po ośmiu (albo i dziesięciu) godzinach opieki nad ząbkującym niemowlakiem nie mam energii. Nie mam siły na wieczorne budowanie bazy, zabawę w chowanego, gniecenie ciastoliny, malowanie obrazków.  Stać mnie na bajki. Takie z telewizji.

O tym się nie mówi. Bo miłość się przecież mnoży kiedy się ją dzieli…

Drugie dziecko wiele rzeczy zmienia. I nie, nie wszystkie zmiany są dobre. Mniej czasu dla siebie, mniej czasu dla związku, mniej czasu dla dziecka. Tego pierwszego. Mniej cierpliwości – więcej wyrzutów…

Czasem się zastanawiam czy zrobiłam dobrze. Czy decyzja którą podjęłam była słuszna. Bo czasem nie ogarniam podwójnych posiłków, kąpieli, usypiania. Bo jak rozwieszam podwójną ilość prania to nie mam już siły na umycie zębów, włożenie piżamy i dojście do łóżka.

A potem na nich patrzę i skradam podwójną ilość całusów…. I chyba już wiem♥️

 


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,