Mama

Jest mi smutno

16 września 2018
SONY DSC

Wiecie, są takie rozmowy, które zapadają w pamięć. Ba, one nie tylko zapadają! One wiercą dziurę w brzuchu, mózgu i żołądku jednocześnie. Sprawiają, że nie możesz spać, jeść ani nawet pić bo ściska Cię w gardle. Serio, są takie rozmowy.

Przyznała się. Tak po prostu. Obcej babie. Mnie! W zwykłą niedziele. Na dodatek w żabce. Stała za kasą, a ja kupowałam banany. Mówiła. Bez przerwy mówiła. Przez piętnaście minut. Skanowała czyjeś papierosy i mówiła o mamie, która zmarła jej w lutym. I mówiła o dziecku. Czteroletniej córce. Że ją kocha. I…

Miała depresje.

Przez rok nie umiała się podnieść. Brakowało jej życia. Ciągle tylko ONA. CÓRECZKA.

Nie chce mieć drugiego, bo po pierwszym prawie się rozstali.

Jest mi smutno. Smutno, bo w oczach tej kobiety przez sekundę zobaczyłam siebie. Ba, ja widziałam – każdą jedną matką no i oczywiście – związek. Tak, nie każda myśli o rozwodzie. I nie każda ma zaraz depresje. Czasem to baby blues, który ciągnie się najwyżej… Miesiącami.

Nie wiem jak Ty, ale ja ryczałam. Codziennie. Ze zmęczenia,  z niewyspania, z tęsknoty.

Kocham mojego synka nad życię. Nie cofnęłabym czasu i nigdy nikomu nie oddała. Jednak smuci mnie fakt, że czasem tak to musi wyglądać. Że musi być cholernie ciężko. Niewygodnie. Duszno. Że ta miłość bywa okupiona DEPRESJĄ.

Bo tak, czasem to depresja, a nie spadek nastroju.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,

zdj