Mama

Jak to kto? Matka przecież jest winna!

26 kwietnia 2021
7C0A54CA-A0ED-4E64-9381-FB2D89F700FF

Matki mają przesrane bo według niektórych odpowiadają za 99,9 % zachowań swoich dzieci i to nawet tych, które są maleńkie! Oczywiście mam tu na myśli te „złe”, uprzykrzające życie upodobania bombelków. Takie zasypiania na rękach na przykład. Toż to Nasza wina! Rozpuściłaś? To teraz noś! Gnienia odkładała i nosić nie musi. 


Jeśli dziecko nie przesypia nocy to prawdopodobnie dlatego, że nie przewietrzyłaś pokoju, nie napoiłaś mieszanką, współśpisz albo nie współśpisz, kupiłaś zły materac, za grubo ubrałaś, nie zrobiłaś masażu, używasz złych pieluch lub… Nie masz pokarmu!

Samo się nie bawi? Nie wprowadziłaś zasad, nie wyznaczyłaś granic. ROZPUŚCIŁAŚ. Terrorystę sobie wychowałaś!

Wózka nie lubi? Nie żartuj! Wszystkie dzieci lubią. Pewnie wyciągałaś, nosiłaś na rękach, nie dałaś grzechotki, zabroniłaś smoczka, za cicho śpiewałaś, za rzadko wychodziłaś.

Alergie ma? Pewnie przez marchewki. Z marketu! Na rynek się nie chce, pieniędzy żałuje…

Dziecko złapało katar. Czemu? Za chłodno je ubierasz, wystawiasz na przeciąg, przegrzewasz, nie wkładasz czapeczki, zakładasz czapeczkę. Mogłaś też źle karmić albo źle urodzić.

Nie mówi. Twoje dziecko ma roczek i jeszcze nie mówi. Pewnie mu nie czytasz i nie ćwiczysz rączek, proponujesz tablet, nadużywasz smoczka, korzystasz z niekapka!

Sraczka. Dziecko dostało sraczki. Nie umyłaś podłogi, nie dajesz jogurtów, nie kupujesz maślanki, szczepiłaś lub nie szczepiłaś…

Nie ważne co zrobisz – zaszczepisz czy nie zaszczepisz, dasz szpinak czy zamówisz pizzę – zawsze znajdzie się ktoś, kto wytknie Ci błąd. Anonimowy przechodzeń, człowiek, który Cię nie zna. Przypadkowi ludzie oceniają zdarzenia wyrwane z kontekstu. Zdarzenia pozbawione tła. I wierzą, że mają racje. Otóż…

Nie.

Nie wszystkie dzieci przesypiają noce i nie wszystkie bawią się same. Nie wszystkie lubią wózek. Roczniaki nie mówią, a sraczka i katar zdarza się każdemu. Matki nie są przyczyną wszystkiego. Niemowlęta bywają różne. Serio. Spokojne, nerwowe, wrażliwe i nie wrażliwe. Jedne śpią dobrze, drugie beznadziejnie. Są dzieci którym przeszkadza wszystko i takie, którym nie przeszkadza nic.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,