Mama

Drugie dziecko. Czy tylko ja nie umiem się zdecydować?

30 sierpnia 2018
SONY DSC

Chciałam mieć dwójkę. Ba! Ja nawet rozważałam trójkę. Trójkę dzieci! Czujesz? A potem pojawił się Jan. Jan skończył dwa lata i… NIE MA RODZEŃSTWA.

Nie umiem się zdecydować. Naprawdę! Nie przekonuje mnie ani pięćset plus ani mama plus ani nawet mieszkanie dla młodych. Serio. Nie wiem kto wpadł na pomysł, że taka polityka jest ‘prorodzinna’ i może kogokolwiek zachęcić do wydania na świat dziecka, a w przypadku ‘mamy plus’ rodzenia… ROK PO ROKU.

Wiecie, to nie jest tak, że przeraża mnie wizja kolejnego malucha, a co za tym idzie podwójnej ilości pampersów, kołysanek, bajek, obiadów etc. Nie! To jest do ogarnięcia, jednak…

Nie wyobrażam sobie ciąży z Janem na pokładzie. Serio. Pamiętam pierwszy trymestr i CAŁODOBOWE mdłości. Nie mogłam przebywać w kuchni bo wszystko w niej śmierdziało. Chociaż nie. Nie śmierdziało. WALIŁO NA KILOMETR.  A teraz muszę gotować… !

Wieczorami padałam na twarz. Przysięgam byłam tak wykończona produkcją człowieka, że o ósmej lądowałam w łóżku. Serio. Parę razy tego nie zrobiłam  i… rzygałam. Rzygałam jak kot. Z wycieńczenia! Obecnie o dwudziestej biorę się za obiad (‘jutrzejszy’) ewentualnie SPRZĄTAM!

SONY DSC

No i ta dieta – zdrowa. Pięć PEŁNOWARTOŚCIOWYCH posiłków. W regularnych odstępach czasu! Badania, ćwiczenia, hektolitry wody i OGRANICZENIE KAWY. Matulu, jak przeżyć bez kawy?!

Może to zabrzmi dziwnie, ale KOCHAM RODZINY WIELODZIETNE. Serio. Wielbię je miłością absolutną. Uwielbiam patrzeć na matki z podwójnymi wózkami, dostawkami i całym tym asortymentem. Naprawdę! Ale swoich…

PANICZNIE się boję.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,

zdj