Mama

Cała prawda o „gorszych chwilach”

18 lutego 2021
984B2940-F159-4B01-808C-CF9380A8238E

Muszę Ci coś zdradzić… Macierzyństwo nie składa się dobrych i złych momentów. Tu nie ma gorszych i lepszych chwil. Są pasma. Serie wykańczających zadań. Podłych, składających się w dni godzin.

Nie znam dzieci ząbkujących „przez chwilę”. To proces. Jedynki, dwójki, trójki, trzonowe. Chłodzenie gryzaków, smarowanie maścią, noszenie. Turbo trudne okresy.  Fatalne dni, tygodnie, miesiące. To nie są chwile.

Macierzyństwo składa się z godzin (czasem bardzo długich) prania, składania, wycierania, podnoszenia, szorowania, skrobania. To nie są chwile. To całe pasma. Pasma odciągania glutów, mycia nocnika, wymieniania pieluch, gotowania obiadów, wstawiania prania, noszenia, zabawiania, wożenia na zajęcia, chodzenia do pediatry, odwiedzania dentysty. Można się tym zmęczyć. Serio. Można mieć wrażenie, że nie robi się nic, nic więcej…

Macierzyństwo dzieje się na podłogach usłanych klockami, piankową matą, resztkami flipsów, brudnymi pieluchami. Dzieje się na stole, na kuchennym blacie upapranym mąką. Widać je na frontach szafek, na lusterkach, na oknach. Czasem na kanapie, w plamie po kakale, herbacie, soku. Dzieje się w łazienkach. Koło toalety.  W żółtych kropkach moczu. I na wannie – pełnej bohaterów!

Łatwo się w tym zatracić. Ciagle coś sprzątać, układać, przestawiać, czekać na weekend, na święta, po świętach… Łatwo przegapić radość.

Macierzyństwo składa się z bloków. Blok połogowy – intensywny, dynamiczny i pełen dramatów. Blok niemowlęcy – monotonny, żeby nie napisać nudny. Masa podobnych dni (i za krótkich nocy). To właśnie tu, w tym bloku miewasz czasami dość i zastanawiasz się „kiedy to wreszcie minie”. Blok ganiania za dzieckiem – wyczerpujący fizycznie. Czas, w którym ćwiczysz refleks  i montujesz oczy dookoła głowy. Blok pierwszych buntów – stresujący, chwila tak zwanej próby, wychodzenia z siebie i soczystej kurwy. Blok przedszkolny – odwilż, chwila w której odzyskujesz 1/2 życia i zachodzisz w ciążę.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,