Kobieta

Za kilka tygodni kupię sobie hamak…

26 kwietnia 2020
0CB4CABF-52B8-4720-BBB3-0E5DFB8D005B

Lubię siedzieć w domu. Lubię miejsce, która dla Nas wybrałam. Po kilku latach „tułaczki” doceniam Nasze kąty, podłogi, źdźbła trawy. Cieszę się tym NASZYM. Po prostu!

Marzyłam o domu. Marzyłam o meblach, które sama sobie wybiorę, ustawię, pomaluję, przerobię, zużyję, wymienię, odnowię. Serio! Nie mogłam się doczekać kwiatów w doniczkach, ramek na ścianach, poduch na kanapie. Chciałam mieć fotel! Taki na biegunach. I mam. Po… czterech latach!

Za kilka tygodni kupie sobie hamak. No czad! Będę w nim leżeć, drzemać, tyć. Będę się delektować. Moim osobistym płotkiem zrobionym z bambusa.

Lubię wychodzić na lody, odwiedzać pizzerie, jeździć na wycieczki i… Wracać do domu. Lubię świadomość posiadania miejsca, które jest moje. Bezpieczne. I bardzo lubię fakt, że jest na mapie kropka, która jest NASZA. Ta kropka napawa mnie radością, wdzięcznością, spokojem.

Jestem wyznawczynią poglądu, że to czym się otaczamy mocno na Nas wpływa. Ludzie, rzeczy, informacje. Jeśli zamykasz się z kimś kogo nie lubisz to czujesz się źle. Tak samo jest z meblami, kolorem ścian, rodzajem podłóg, a nawet… Poszewką! 

Dlatego: lubię to miejsce. Lubię je za widok, który mam za oknem, za białą kuchnie, za płytki w łazience, za kolor kanapy. Za półkę, którą powieszę w salonie, za szafkę pod telewizorem.

Dom to dla mnie ludzie, ale i meble. To budynek – mieszkanie, bliźniak, szereg. To miejsce tworzone przez ludzi, pod ludzi, dla ludzi. To wnętrze korespondujące z Nami.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,