Mama

Ten dzień był po prostu ciężki

11 marca 2019
SONY DSC

Poszło o spodenki, których nie chciał przebrać. A właściwie to chciał, ale się rozmyślił…

Kiedy moje dziecko płaczę płacze cały świat. Ten mój. Rozpadam się. Choć tak bardzo chciałabym się trzymać. Ocieram się o gniew i zaczynam wątpić. Tracę kompetencje. Nie wrzeszczę i oczywiście nie biję, ale mam ochotę uciec. Zamknąć się w łazience i odkręcić wodę.

Nie lubię tego.

Płakał, a ja razem z nim. Czasem kraja mi się serce, a nie kiedy umysł. Ludzie boją się pająków, chorób i starości, a ja boję się.. stresu! Boje się, że spieprzę. Czegoś nie dopatrzę albo nie utrzymam. Boje się utraty. Pionu i pogodnej twarzy. Boje się wstydu i smaku porażki.

W macierzyństwie najtrudniejsze jest bycie. Bycie silną i opanowaną. Momentami chłodną. Mimo wszystko pewną. Pewną swoich kroków.

Ten dzień był po prostu ciężki.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,