Mama

Mój mąż mnie nie rozumie

By on 19 stycznia 2018

Od pewnego czasu w Naszym domu wałkowany jest temat drugiego dziecka. No dobra, wałkowany to może za dużo powiedziane, po prostu od czasu do taki temat się pojawia. Najczęściej wyciąga go mój mąż – wcale nie ja. Mati zasypuje mnie argumentami ZA, a ja – no cóż – konsekwentnie je obalam (Mati: będą się razem bawić! Ja: Albo się pozabijają… ). Twierdze, że kieruję mną rozsądek, ale dla M to – tadam – PESYMIZM. No cóż, mój mąż mnie (chyba) nie rozumie…

Continue Reading