Mama

TYLKO KUBKÓW MI NIE KUPUJ, ANI BOMBONIEREK!

By on 25 maja 2017
DSC_0037

Wstaje rano i przecieram oczy ze zdumienia. Piąta trzydzieści, czyli pół godziny wcześniej! Bo przez tydzień, ten ostatni była szósta. Trudno, lewą nogę wydostaje z łóżka i tą drugą też gramolę na podłogę – koniec spania. Pół przytomna idę do łazienki, mam pięć minut, potem świergot się zamieni w jęki. Jana wezmę na śniadanie i postaram się nie widzieć brudnych naczyń. W tej ostatniej, czystej szklance zrobię sobie kawę. Jak się uda, to wypiję ciepłą.

Continue Reading

Mama

ODDAM SYNA W DOBRE RĘCE

By on 11 maja 2017
DSC_0170

Jeśli mam być szczera marzę o tym regularnie. Serio! Marzę by się Jana pozbyć. Moje myśli oscylują wtedy wokół rzeczy niedorzecznych czyli takich z pogranicza prawa, albo nawet gorszych. Dla przykładu: mam ochotę zamknąć Jaśka w szafie, a drzwi od niej zaklajstrować taśmą. Albo uciec lub przynajmniej schować się w pokoju i udawać , że mnie nie ma albo że nie słyszę.

Continue Reading