Mama

Po czym poznać, że jesteś matką hajnida?

5 kwietnia 2019
SONY DSC

High need baby termin, który znają wszyscy przynajmniej ze słyszenia. Dziecko wrażliwe, wymagające. Takie, które czuje bardziej, mocniej ewentualnie boleśniej. Po czym poznać, że jesteś jego matką?

W pierwszych tygodniach macierzyństwa odwiedzisz wszystkich możliwych lekarzy (począwszy od pediatry skończywszy na dentyście).

Bo to ‚niemożliwe’, żeby zdrowe dziecko tak histeryzowało, prawda? A jednak! Jan reagował spazmatycznym płaczem na widok nowych twarzy, szeleszczących materiałów, głośnych i kolorowych zabawek. Jednak zanim zrozumiałam, że przeszkadzają mu tak absurdalne rzeczy jak pozostałości metek, aplikacja kremu czy niektóre odgłosy minęło… kilka miesięcy.

Nie znasz pojęcia ‚rytm dnia’

Twoje dziecko jest nieprzewidywalne. Mój syn budził się o szóstej, siódmej, ósmej, dziewiątej lub piątej trzydzieści. Nie jadł w równych odstępach czasu i nie zasypiał w ‚południe’. Na pytanie „kiedy możemy wpaść żeby synek nie spał?’ odpowiadałam (zgodnie z prawdą) –  NIE WIEM.

Jesteś bardziej…

O ile samego hajnida można opisać za pomocą słowa ‚więcej’ (noszenia, karmienia, przytulania) to jego matkę charakteryzuje słowo bardziej. Bardziej zmęczona, niewyspana, głodna od… przeciętnej matki.

Nie kupujesz zabawek

Po prostu wiesz, że najlepszą i najatrakcyjniejszą zabawką jesteś… TY!

Ściągasz i zakładasz spodnie… jedną ręką!

Jedną ręką ścierasz też marchewkę, obierasz ziemniaki i sznurujesz buty… Na tekst ‚bez przesady dziecko można odłożyć’ reagujesz histerycznym śmiechem.

Masz wrażenie, że… nie odczytujesz sygnałów.

Przeciętne niemowlę komunikuje potrzeby w sposób (nazwijmy to) humanitarny czyli : zanim zacznie wrzeszczeć daje matce znak, na przykład cmoka.  A co robi hajnid? Po prostu się drze. Od razu…

W ciągu tygodnia wypijasz kilka litrów kawy

I, nie to nie jest żart. Jeśli Twoja koleżanka wypija jedno (tudzież dwa) cappuccino dziennie (i ma dziecko w podobnym wieku co Ty) to – nie jest matką hajnida. Bo te dzieci nie tylko nie przesypiają nocy. One w ogóle nie śpią! Budzą się co piętnaście lub trzydzieści minut z BYLE JAKIEGO POWODU i… nie mogą zasnąć.

Słysząc pytanie o drugie dziecko…

Jeśli akurat jesz… dławisz się!

I jak? Jesteś mamą hajnida?


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,