Mama

Matka polka i jej niedzieciata koleżanka

23 stycznia 2017
SONY DSC

Niedzieciata zapytała mnie ostatnio o samopoczucie. Pewnie pomyślałaś, że to miłe – rzeczywiście, matkę o nastrój pyta się dość rzadko. W ciąży średnia pytań o stan zdrowia jest przytłaczająca. A im bliżej rozwiązania tym jest gorzej – czytaj intensywnej. W pewnym momencie dochodzi do tego, że przestajesz na pytania reagować – odpowiadasz na co drugi telefon i co trzeci sms.

Rodzisz i przychodzi Twoja przyjaciółka – zmiana. Spadasz z piedestału, tracisz na atrakcyjności. Dziwne, bo dopiero teraz potrzebujesz troski i zainteresowania.

Ale wróćmy do Bezdzietnej, która o samopoczucie pyta. I o senność. Pyta czy nie jestem ŚPIĄCA. Oczywiście nie z powodu dziecka, a CIŚNIENIA!

Inna Niedzieciata postanawia, że z wizytą wpadnie. Hura! Z kimś dorosłym będzie można porozmawiać, jakieś zdanie sklecić. Motywacja się pojawia. Rano wstanę i umyję zęby. Może wezmę prysznic? I umyję włosy. Coś czystego włożę i naciągnę dżinsy. Zdejmę dres. Ta wizyta jest jak pianka skryta w filiżance kawy. Pisze, że zahaczy o mnie z rana. Nie dramatyzuje jeszcze, bo pamiętam czym jest ranek dla bezdzietnych – w końcu matką jestem raptem od pół roku. Ten sobotni jest leniwy i aromatycznie pachnie. Może będzie o dziesiątej i ze wszystkim zdążę? Ale ósma?! Ósmej się nie spodziewałam. O tej porze w oczach mam zapałki. Na podłodze dywan z tetry, w kuchni piramidę z garów!

Niedzieciaci są jak dzieci – NIEŚWIADOMI. Albo niedomyślni. A Bezdzietne, cóż pewnie myślą, że to Matki postradały zmysły, że rutyna bokiem Nam wychodzi. I zrzędzimy.


SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS? A MOŻE ZNASZ OSOBĘ, KTÓRĄ RÓWNIEŻ BY ZAINTERESOWAŁ? JEŚLI TAK, BĘDZIE MI SZALENIE MIŁO JEŚLI :

  • POLUBISZ GO LUB UDOSTĘPNISZ NA MOIM FACEBOOK’U
  • POINFORMUJESZ MNIE O TYM W KOMENTARZU PRZY OKAZJI DZIELĄC SIĘ SWOIMI UWAGAMI
  • WESPRZESZ GRUPĘ, KTÓRA INTERESUJE SIĘ MOIM BLOGIEM I POLUBISZ MÓJ KANAŁ NA FACEBOOK’U

 

DZIĘKUJĘ! MAM NADZIEJĘ, ŻE JESZCZE DO MNIE WRÓCISZ 🙂