Mama

Koronawirus wykończy matki…

30 marca 2020
F770C21A-B222-4FDD-A873-335AB2C37999

Od dwóch tygodni siedzimy w domu. Nie powiem, do zeszłego tygodnia było nawet fajnie…

Z rana brałam kąpiel i to taką „porządną” z peelingiem, depilacja i nałożeniem balsamu bo M nie wychodził do pracy. Obiad robiliśmy wspólnie – nie skrobałam ziemniaków, nie ubijałam kotletów i nie układałam klocków jednocześnie co można uznać za święto. Przeszłam fazę kulinarnego szaleństwa, upiekłam kurczaka, dziesięć bochenków chleba, zrobiłam risotto, a nawet kompot! Umyłam podłogę (w łazience ze tezy razy), posprzątałam w szafkach, uprałam pościel, podlałam kwiatki. Wymyśliłam pięć miliardów zabaw i część z nich zrealizowałam. No ale…

Ile można?! Jak długo można sprzątać, gotować, bawić się z dzieckiem, sprzątać, gotować, bawić się z dzieckiem, sprzątać, gotować i… BAWIĆ SIĘ Z DZIECKIEM?! Z dzieckiem, które w drugim tygodniu kwarantanny i #zostańKufaWdomu zmienia się w diabła, ciągle czegoś żąda i nie przestaje krzyczeć?

Jeździłam drewnianym pociągiem, układałam wieże, budowałam mury, konstruowałam zamki ze wszystkich rodzajów klocków, poduszek, pierzyn, a nawet koców zawieszonych na krzesłach. Malowałam farbami, rysowałam kredą, lepiłam z ciastoliny. Ułożyłam pięć miliardów puzzli, zagrałam nawet w Piotrusiu! I nie wiem. Nie wiem czym mam zająć dziecko żeby – nie wlazło na sufit i… Nie zawisło na lampie!

Nie zrozumcie mnie źle kocham swoje dziecko i lubię macierzyństwo. Przebywanie z synem dwadzieścia cztery na siedem nie jest dla mnie czymś nowym, jednak… Bądźmy ze sobą szczere. Macierzyństwo to także spacery, place zabaw, klubiki, salki, zorganizowane zajęcia, wycieczki na lody, wypady do kina, poznawanie teatru, zwiedzanie muzeów. To odwiedzanie dziadków! I „sprzedawanie” dziecka…

Tydzień temu widziałam taki mem: sanepid dzwoni do gościa z propozycją dwóch miejsc na odbicie kwarantanny. Opcja numer jeden pobyt z dziećmi w domu, drugiej nie poznajemy bo chłop bierze ją w ciemno po… Usłyszeniu pierwszej😂


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,