Mama

Gdyby matka nie kochała… Byłoby jej łatwiej!

19 września 2019
f7ec19dc-27be-435b-b317-0b883d09f3fb

Czy Wy też czasem myślicie, że macierzyństwo jest skomplikowane przede wszystkim dlatego,że kochamy dzieci? Bo ja tak właśnie myślę. Gdybym nie kochała to… Nie sprawdzałabym składu jogurtu! Czyli – cały problem sprowadza się do miłości. To jest to co nas pogrąża, a przy okazji ratuje. Paradoks macierzyństwa. I paradoks matki.

Nie chcesz jeść? To nie jedz!

Tak zareagowałabym na widok Jana odsuwającego talerzyk, gdyby… nie był mój. Nie to nie. Łaski bez. Twoja zakichana sprawa. Miałabym gdzieś żołądek, ilość witamin, odporność… No, ale nie mam. Bo kocham! Bo mi zależy. Chce żeby rósł. ZDROWO.

Nie umiesz zasnąć? To się naucz!

Cześć jak czapka. Zamykasz drzwi i… Pęka Ci serce! Nie wyjdziesz. Nie zostawisz. Nie dasz się ‚wypłakać’. Nosisz, śpiewasz, skaczesz na piłce, truchtasz po pokoju, włączasz suszarkę, kupujesz szumisia etc. A kiedy jest starsze – czytasz, czytasz, czytasz, lecisz po nocniczek, czytasz, czytasz, czytasz, lecisz po kubeczek, czytasz, czytasz, czytasz…

Nie będziesz mył zębów? To nie myj, niech Ci wypadną…

Spokojnie mogłabym napisać książkę na temat – zachęcania dzieci do umycia zębów, bo ja próchnicy boje się bardziej niż… sraczki! Serio. Nie wyobrażam sobie. Jana musiałby trzymać Mati wespół z personelem i ludźmi z poczekalni 😀 Dlatego – książki, książeczki, modele szczęki, świecąca szczoteczka, klepsydra…

Nie chcesz puścić mamusi? To Cię oderwę!

I zdarza się, że odrywam. A potem… piszę, dzwonię, martwię. A spał? A jadł? A książeczkę przeczytał?!


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,