Mama

Dlaczego wiele matek przyjaźni się z kurierem?

4 marca 2020
21581D8E-23F7-447A-A4C0-7129D76CBA54

Dlaczego poplamiona ściana, chlebak nie pod kolor blatu i brak kwiatka na parapecie bardziej wkurza Nas, babki aniżeli facetów? 

Właściwie powinnam napisać „dlaczego te wszystkie detale mocniej wkurzają Nas, matki siedzące w domu …” Bo ja wielu rzeczy nie widziałam dopóki nie zostałam mamą i nie zaznałam urlopu. SERIO!

Po pierwsze nuda

Wiele matek ma z nudą problem – nie chce się do niej przyznać, twierdzi, że jej nie doświadcza. Okej. Prace domowe (i zabawy z dzieckiem) są absorbujące (i wykańczające). I rzeczywiście są takie momenty, w których nie siadamy bo nie mamy kiedy. Ale nie oszukujmy się! Wieszanie prania, opróżnianie zmywarki, gotowanie obiadów, wycieczki na plac zabaw! na dłuższą metę są po prostu: NUDNE.

Nuda WPISANA JEST w życie matki, a już napewno – matki niemowlaka. Karmisz, zmieniasz pieluchę, idziesz na spacer, karmisz, zmieniasz pieluchę, idziesz na spacer, karmisz, zmieniasz pieluchę, idziesz na spacer… I tak do porzygu. CODZIENNIE!

Dlatego wiele matek przyjaźni się z kurierem

Pan Mietek z dpd wie jaki mam szlafrok, a Gutek z pocztexu zawsze cicho puka bo wie, że mam dziecko, które może… Spać! Proces zakupowy matki wyglada najczęściej tak: w piętnastej minucie karmienia łapiesz za telefon, wpisujesz zalando czy inne Allegro i już! Koszyk zakupowy pełny. Mietek wali do drzwi.

Jest jeszcze opcja numer dwa i ta dwójka jest u mnie na czasie. Siedzisz na dywanie z dzieckiem i przestawiasz klocki, a przy okazji… Gapisz się w ścianę, widzisz, że jest pusta, googlujesz plakaty, znajdujesz sklep i… Mietek wali do drzwi.

Jest spora szansa, że: wychodząc z domu o ósmej i wracając do niego po piątej nie doświadczysz potrzeb, które mają matki siedzące w domu z dzieckiem. SERIO. Ba! Jeśli nie angażujesz się w prace domowe i „sanitarno wychowawcze” większość rzeczy niezbędnych wyda Ci się… Zbędne! 

Tylko rodzic zajmujący się niemowlakiem jest w stanie docenić dywan (nie boli Cie tyłek od siedzenia na płytkach lub twardym panelu) i znienawidzić schody (ten, kto biegał po bidon piec tysięcy razy dziennie ten wie).

Tylko rodzic gotujacy pięć pełnowartościowych dań w ciągu jednej doby dostrzeże potrzebę posiadania urządzeń elektrycznych takich jak thermomix, blender, maszyna do mielenia, wyrabiania, ugniatania, szatkowania…

Tylko człowiek regularnie piorący i rozwieszający pranie będzie zainteresowany suszarką bębnową.

Tylko matka targające po całym domu 5 kilowy odkurzacz z 5 metrowym kablem zainteresuje się bezprzewodowym cudem.

I tak dalej i tak dalej…

To tapetowanie dziecięcych pokoi, kupowanie komódek, regalików, koszy na zabawki – ma głębszy sen! Serio. Chcemy funkcjonalnych, dobrze zorganizowanych i… pięknych przestrzeni! Chcemy czuć się dobrze we własnych domach. W domach, w których spędzamy połowę dnia, a czasem nawet więcej! Te wszystkie ramki, plakaty, doniczki, dywaniki, świeczuszki – poprawiają Nam humor, odstresowywują, motywują! Sprawiają, że jest Nam milej, cieplej, bezpieczniej. 


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,