Mama

Dlaczego mamy potrzebują przerwy? Osiem powodów!

15 czerwca 2020
A1173030-F9CB-48CF-8793-D580003CA22D

Najprościej byłoby napisać żeby nie zwariować, żeby sobie zaznać „dorosłego życia”. Posłuchać rocka, obejrzeć serial, napić się piwa, wina, whiskey. Założyć stringi…

Ta przerwa jest niezbędna. Do życia! Do wdechu i wydechu. Przebywanie ze swoimi dziećmi dwadzieścia cztery na siedem jest: NIEBEZPIECZNE. To jak chodzenie po bardzo cienkiej linie bez przygotowania. Bez zabezpieczenia! Wystraszy wietrzyk… Pół szklanki rozlanego soku. Rozgnieciony flips.

Ta przerwa jest niezbędna żeby zatęsknić. Żeby w Naszych głowach pojawiło się coś więcej niż „mam dość”, „jestem zmęczona”, „czego, kurwa znowu?!”, „idźcie już spać”.

Potrzebna do złapania dystansu. Kompot można wytrzeć, chrupki odkurzyć… Krzyku nie zmarzemy.

Do zrozumienia, że dzieci rosną i z każdym dniem potrzebują Nas mniej. Serio. Nawet te „high need”!

Ta przerwa jest Nam potrzebna, żeby się nie rozwieść. Serio. Warczenie nie wychodzi związkom na zdrowie, a rozmowa owszem. Matka wyssana z cierpliwość wyrzyje się na mężu, a mąż niezrozumie żony.

Żeby nie zdziadzieć. I nie być „zbyt zmęczoną”  na wzięcie prysznica, rozczesanie włosów, umycie zębów!

Żeby nie żałować i żeby „na co mi to było?” nie stało się Naszą mantrą.

Żeby macierzyństwa dawało Nam „kopa”, a nie… „z kopa”. Było silnikiem, a nie hamulcem.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,