Mama

Czy matka może być śpiąca?

5 sierpnia 2018
SONY DSC

Serio pytam, czy matka może być śpiąca i na wpół przytomna? Wyobrażasz sobie dzień bez kawy, energy drinka albo słodyczy? Bo ja, niestety nie! Podwójne espresso o poranku to mój OBOWIĄZEK!

Wiecie usłyszałam ostatnio, że matka które siedzi w domu może  być śpiąca bo – NIE MUSI MYŚLEĆ. Serio, takie padły słowa. Wypowiedziała je matka. Taka pracująca. Ruszyło mnie.  I to tak dogłębnie… Okej. Siedzę z moim Janem w domu, ale czy to rzeczywiście zwalnia mnie z myślenia? Czy rzeczywiście mogę wyłączyć mózg i trwać w trybie ameby?

Opowiem Ci coś. Kiedy moje dziecko miało dziewięć miesięcy zakrztusiło się nakrętką. Taką od butelki. Jan siedział na macie. Pięć kroków ode mnie! I się zakrztusił. Bo zamiast do wiaderka wsadził tą nakrętkę w usta. Dzięki Bogu, byłam tego dnia przytomna i zareagowałam.

Miesiąc temu byłam świadkiem wypadku. Czteroletni chłopiec spadł z drabinek – matka stała obok. Nie gapiła się w telefon i nie plotkowała, stała! Po prostu stała. I nawet wyciągnęła rękę. Tyle, że za późno. Dziecko spadło i złamało nogę.

SONY DSC

Bawimy się klockami, gotujemy obiady i wieszamy pranie. Niby nic, a jednak – cały czas czuwamy!  Maluchy są szalone. Dosłownie i w przenośni. Mają za skóra geniusza, który karze im eksperymentować. I tak, wystarczy sekunda, chwila nieuwagi i spóźniony refleks. Szklanka z herbatą. Garnek z ziemniakami albo głupi klocek.

I nie, nie jestem przewrażliwiona. Mój syn bawi się w pokoju kiedy ja gotuję w kuchni, a ostatnio biega też po działce. Nie łażę za Janem krok w krok. Ale nie pozwalam sobie na letarg! Przymrużone oczy czy jak wolisz śpiączkę. Jeśli trzeba to wypijam CAŁY TERMOS KAWY żeby TRZEŹWO MYŚLEĆ!

Czasem trafiam na teksty o tym, jak zabezpieczyć dom przed dzieckiem (albo raczej dziecko przed domem). Zatyczki do kontaktów, blokady na szafki, obklejone rogi. A potem dowiaduje się o dziecku, które wyleciało z okna.

Zdrowy rozsądek.

I otwarte oczy…


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  🙂 JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,

zdj