Mama

Te rzeczy nie powinny Cie dziwić kiedy odwiedzasz matkę

By on 20 marca 2019
SONY DSC

Umówmy się – domy, w którym mieszkają dzieci rządzi się innymi prawami niż te, w których dzieci nie ma. Dlatego kiedy wpadasz z wizytą do dzieciatych nie łap się za głowę na widok bałaganu. Bo wiecie nie raz i nie dwa ogarniałam dom na wizytę gości (składałam zabawki, latałam z mopem, myłam gary, wyrzucałam śmieci, ogarniałam pranie) i wiecie co? I dupa! Bo pięć minut przed dzwonkiem Janek rozsypywał mąkę, zalewał łazienkę, obsikiwał spodnie…

Continue Reading

Mama

Płakałam bo chciało mi się… spać!

By on 14 marca 2019
SONY DSC

Gdybym trzy lata  temu usłyszała, że w pierwszym roku macierzyństwa będę przesypiać cztery godzinny dziennie i to najczęściej z przerwą to… raczej bym nie uwierzyła. Cztery godziny? Z przerwą?! Czekaj, czekaj… to znaczy, że zasypiam koło pierwszej budzę się o trzeciej potem przez godzinę nie śpię, padam o czwartej, a o szóstej budzę się na dobre? No way.

Continue Reading

Mama

Za każdym razem kiedy widzę rozanielone i ociekające szczęściem pary spodziewające się pierwszego dziecka mam ochotę wrzasnąć ‚Ludzie, trzymajta się!’

By on 8 marca 2019
22345408_1820385477996038_729273090_o

Kursy przedmałżeńskie, szkoły rodzenia, dwa tysiące porad, a człowiek jak nie wiedział tak dalej nie wie. Nie wie co przyniesie jutro, a raczej: poród, połóg, rodzicielstwo. Powiem tak: za każdym razem kiedy widzę rozanielone i ociekające szczęściem pary spodziewające się pierwszego dziecka mam ochotę wrzasnąć Ludzie, trzymajta się!’

Continue Reading

Mama

Najgorzej to chcieć żeby było jak dawniej

By on 1 marca 2019
SONY DSC

Tak jak w tytule – najgorzej to chcieć żeby było jak dawniej. Pamiętam poranki, w które milion razy parzyłam herbatę, żeby była ciepła. Pamiętam popołudniowe wchodzenie pod koc z ulubioną książką w nadziei, że przeczytam rozdział. Pamiętam wieczory, w które zakładałam kąpiel połączoną z peelingiem i dokładnym nabalsamowaniem ciała. Pamiętam kolację, które miałam skonsumować z mężem na spokojnie, z musującym bezalkoholowym winem. I pamiętam zawód. Bo nie wyszło…

Continue Reading

Mama

O tym czego nauczyło mnie życie z Janem

By on 24 lutego 2019
SONY DSC

Niezwykle łatwo pisać mi o tym co w macierzyństwie trudne. Być może dlatego, że ‚stanie się matką’, taką z krwi i kości, a nie przez sam fakt urodzenia dziecka – było dla mnie ciężkie. Codziennie przez dwanaście miesięcy walczyłam. Wstanie z łóżka po skarnie nieprzespanej nocy było dla mnie wyzwaniem! Noszenie Jaśkowego ciałka piętnastą godzinę z rzędu było po prostu i zwyczajnie dramatem. Ja wiem, że są kobiety, które prawdopodobnie nie zrozumieją. No bo jak to? Nie mogłaś odłożyć? Wiem, bo nie raz takie zdania słyszałam. Nawet od mamy… Ale ja tych kobiet nie winie, bo one po prostu nie wiedzą. Nie doświadczyły życia z ‚wysoko wrażliwym dzieckiem’. Dzieckiem, które domaga się kontaktu. Dzieckiem, które boi się (tak boi!) głośnych i muli kolorowych zabawek. Dzieckiem, które wybudza się kiedy rodzic kichnie, albo nawet piernie. Serio. Było ciężko i było wyczerpująco, momentami nieznośnie. Jednak dzisiaj chce Wam powiedzieć o tym, czego NAUCZYŁO mnie życie z Janem i na jakie sprawy otworzyło oczy…

Continue Reading