Mama

„Bez jaj, dziecko można odłożyć”, powiedziała matka odkładalnego dziecka.

22 października 2020
1654AF47-B5B8-4366-8AAE-820FA90F6CE4

Dzisiaj przychodzę do Was z tekstem w którym wyjaśniam dlaczego „nie noś bo przyzwyczaisz” tudzież „najpierw daj ziemniaczki, a potem jabłuszko” są radami z dupy…

Cztery lata temu urodziłam hajnida. W tamtym momencie jedyną dobrą radą byłoby „kup sobie termos i zaparz w nim kawę” ewentualnie „umów się do psychiatry”. Jeśli nie doświadczyłaś takiego macierzyństwa to… Zamilcz.

Trzymiesiace temu urodziłam „standardowe” dziecko i tym samym zrozumiałam jak nikłą mają wiedzę na temat wymagających niemowląt Ci, którzy ich…  Niedoświadczyli.

„Bez  jaj, dziecko można odłożyć…” Powiedziała matka ODKŁADALNEGO dziecka. No można, jeśli się da.

„Chce na ręce bo przyzwyczaiłaś…”  albo przytłacza go świat.

„Od początku uczyłam spać w łóżeczku dlatego je lubi i z Nami nie śpi…” Gdzie   „uczyłam” sprawdza się do „kładłam je w łóżeczku i… spało”.

Mam dwóch synów. Roznica wieku między chłopcami wynosi cztery lata. Nie wiem jakim roczniakiem, dwulatkiem, trzylatkiem będzie Kubuś – Nasz drugi syn, ale wiem jakim był noworodkiem i jakim jest niemowlęciem. Skrajnie innym niż Jan – Nasz pierwszy syn.

Bardzo łatwo powiedzieć „dziecko można odłożyć”, „dziecko może poczekać” kiedy to dziecko nie zanosi się płaczem położne na macie, zostawione w łóżeczku, kołysane w wózku… . Jakub rzeczywscie czeka – patrzy na sufit, rozgląda na boki, kiedy się znudzi zaczyna „wołać”. Subtelnie, co pare sekund wydaje „okrzyk”. Jan rozkręcał syrenę w momencie kiedy jego plecki dotknęły czegokololwiek co nie było mną.

Przy pierwszym dziecku nie rozumiałam słowa „kwilić”. Przy drugim zauważyłam, że oprócz rozdzierającego bębenki wrzasku jest jeszcze popiskiwanie, grymaszenie, wołanie.  Jan nie „uprzedzał”. Żadnego „mamusiu jestem głodny”, tudzież: „zobacz, właśnie się obudziłem”. Nie było pomarańczowego światła . TYLKO CZERWONE! Wieczne alarmy, syreny…

Kiedy po raz drugi jechałam na porodówkę wiedziałam, że drugie dziecko będę wychowywać tak samo jak pierwsze. Będę odowiadała na potrzeby noworodka, a później niemowlaka. Jeśli moje dziecko będzie potrzebowało tulenia – będę je tulić. Byłam gotowa na 24 godzinne dreptaninę z kilkukilowym obciążeniem.

W pierwszej dobie życie drugiego syna okazało się, że nie jest rozpieszczony. Dał się przewinąć, a do zasypiania nie potrzebował piersi, bujania i dźwięku suszarki jednocześnie.

„Bo za mało na dworze”, „Bo lepiej będzie spał po butli”, „Bo pijesz kawę”, Bo zjadłaś grochówkę…”. Nie prawda. To czy Twoje dziecko przesypia noce, spokojnie leży w bujaku, ssie smoka, daje Ci zjeść obiad, lubi spacery w wózku zależy od Niego.


DOBRNĘŁAŚ DO KOŃCA? SUPER! BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE KOLEJNA ZARWANA NOC NIE POSZŁA NA MARNĘ  JAK MYŚLISZ – TEN TEKST MÓGŁBY SIĘ KOMUŚ PRZYDAĆ? JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAK TO PROSZĘ CIĘ O:

  • KOMENTARZ (NAJLEPIEJ MIŁY :D)
  • LAJKA, SERDUSZKO TUDZIEŻ INNĄ MEGA SPONTANICZNĄ REAKCJĘ
  • UDOSTĘPNIENIE

W TYM CELU ZAPRASZAM CIĘ NA MÓJ FANPAGE

AGNIESZKA,