Mama

Mam duży problem z nazwaniem macierzyństwa pięknym

By on 25 listopada 2018
SONY DSC

Mam duży problem z nazwaniem macierzyństwa pięknym. Naprawdę. Bo nie wiem co jest pięknego w śmierdzącym pampersie czy ulanym pajacu. Umówmy się, ostatnie dwa lata mojego życia nie były piękne. Ja nie byłam piękna, moje mieszkanie nie było piękne, moja małżeńska relacja nie była piękna i wiele, wiele moich myśli nie było pięknych. W ten instagramowy i nieskazitelny sposób.

Continue Reading

Mama

Lista sześciu rzeczy ‚uprzykrzających’ życie matce

By on 6 listopada 2018
SONY DSC

Kiedy zakładałam ten blog byłam w ciąży, a moja wiedza na temat dzieci (i macierzyństwa) była tak nikła, jak nikłe są moje szansa na zdobycie nobla (no chyba, że dawaliby go za  NIE dosypianie, ha ha ha). No nie będę Wam ściemniać, wierzyłam w śnieżnobiałe koszule, czyste podłogi (i jeszcze czyściejsze blaty), w wiecznie uśmiechnięte buzie i – uwaga – w WYSPANE matki. A potem urodziłam Jana i się przekonałam, jak durna i naiwna byłam. Wiecie co? Macierzyństwo wcale NIE JEST piękne. To bull shit. Macierzyństwo się klei, śmierdzi kupami i kiepsko się ściera…

Continue Reading