Mama

Kiedy decydujesz się na dziecko (swoje pierwsze dziecko) to przeważnie: nie wiesz na co się decydujesz…

By on 5 kwietnia 2018
SONY DSC

Chwilę temu usłyszałam, że zbyt dużo u mnie czarnych treści. Aga, ale ten Twój blog ponury, więcej słońca! I przez chwilę rzeczywiście się zastanowiłam. Przejrzałam teksty i jeden z nich odkopałam. Wrzuciłam na fanpage i wiesz co się okazało? Jeden z najciemniejszych wpisów zyskał największe zainteresowanie.

Continue Reading

Mama

A Ty, nadajesz się na matkę?

By on 19 marca 2018
SONY DSC

Czytając tekst o polityce prorodzinnej w Polsce (a dokładnie o 500+) trafiłam na komentarz. Brzmiał mniej więcej tak: niewiele kobiet nadaje się na matki bo… I tu pojawiła się feeria argumentów – po pierwsze oddajemy dzieci do żłobka, po drugie podajemy im jedzenie w proszku (tudzież słoiczku), po trzecie jesteśmy zbyt egoistyczne…

Continue Reading

Żona

Co się z Nami stało czyli (Nasz) związek po dziecku

By on 27 lutego 2018
am_p_038m

Wiesz, że ja i mój M nie mieszkaliśmy razem przed ślubem? Do ‚Naszego’ pierwszego mieszkania wprowadziliśmy się dwa tygodnie po przysiędze! Niektórzy uważali, że to błąd (a docieranie?!). Powiem tak – nie bałam się brudnych skarpetek, a mój M nie bał się obiadów 😀 I słusznie, bo… Pierwszy raz pokłóciliśmy się ROK po ślubie. Czyli kilka tygodni po porodzie. Wniosek? To nie wspólne mieszkanie wystawiło Nas na próbę, a… DZIECKO!

Continue Reading

Mama

O kobiecie, która wie wszystko czyli: nadmatki istnieją

By on 19 lutego 2018
zdj

Od czasu do czasu trafiam na teksty o nadmatkach – kobietach, które wszystko wiedzą lepiej (tak, również na temat Twojego dziecka). I powiem Wam szczerze, że trochę się tym tekstom dziwiłam. Myślałam sobie: serio? Komuś się tak chcę? Za mało własnych problemów? Byłam prawie pewne, że są przesadzone. Myliłam się. Nadmatki istnieją…

Continue Reading

Mama

Pierwsze miesiące z high need baby – jak je przetrwać i nie zwariować?

By on 15 lutego 2018
zdj

O tym, że prawdziwe macierzyństwo niewiele ma wspólnego z reklamą pampersa, dowiadujemy się po porodzie, ewentualnie po miesiącu, kiedy Nasze bobo zaczyna czuwać (godzinę, dwie, trzy… pół nocy).  Brak snu, sterta prania, piramida z garów, nieumyte zęby  – tadam! – wjeżdżają zmiany. Mniej więcej wtedy orientujesz się, że na dziecko absolutnie nie da się przygotować… !

Continue Reading